Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Oj ta zażuryłys Strilci Siczowiji,
Jak Zbrucz riczku prochodyły –
Chocz tilky narodu wpało za swobodu,
Wstojaty ne buło syły.
Oj ta zażuryłys Strilci Siczowiji,
Stały slozy dribni łyty –
Bude ljach prokljatyj batkamy oraty,
Materjamy wołoczyty.
Oj ne tiszsja, ljasze, szczo do Zbrucza wasze,
Szcze żywe striłecka sława –
Wernutsja szcze tiji Strilci Siczowiji,
Zadrożyt todi Warszawa.